Frezowanie pni
i usuwanie karp
Frezarka zbiera pień warstwami poniżej poziomu gruntu i zostawia wiór zamiast dziury. Trawnik można odtworzyć od razu, bez wykopu i bez wjazdu koparki.
Pień znika
bez wykopu
Po każdej wycince zostaje pień. Można go zostawić — ale przez lata będzie wypuszczał odrosty, stanie się siedliskiem opieńki i przeszkodą przy koszeniu. Można go wykopać koparką — tylko że wtedy z działki znika też kilka metrów kwadratowych trawnika, a w miejscu karpy zostaje dół do zasypania i osiadający grunt.
Frezarka do pni rozwiązuje to inaczej. Wirująca tarcza z zębami zbiera drewno warstwami, schodząc zwykle 15–30 cm poniżej poziomu gruntu, w zależności od tego, co ma się w tym miejscu znaleźć. Zamiast dziury zostaje kopiec wiórów, który albo wywozimy, albo mieszamy z ziemią i wyrównujemy pod dosiew trawy.
Przed frezowaniem sprawdzamy, co jest pod spodem. Kabel energetyczny, przyłącze wodne, instalacja nawadniająca, obrzeże z kostki — każdy z tych elementów potrafi skończyć się kosztowną awarią. Jeśli w okolicy pnia biegną instalacje, warto mieć pod ręką plan przyłączy; jeśli go nie ma, pracujemy ostrożniej i płycej.
Co dokładnie robimy
Zejście 15–20 cm poniżej gruntu — wystarczająco, żeby posiać trawę i kosić bez przeszkód. Najczęściej wybierany wariant przy trawnikach.
Do 30 cm i głębiej, gdy w miejscu pnia ma stanąć kostka brukowa, fundament altany albo nowe nasadzenie.
Topole, wierzby, klony jesionolistne i robinie potrafią wypuszczać odrosty z korzeni jeszcze kilka sezonów po wycince. Usuwamy je razem z częścią systemu korzeniowego.
Pnie po wycinkach sprzed lat, częściowo przerośnięte darnią. Często są trudniejsze niż świeże — drewno bywa twardsze, a wokół zbiera się kamień i piasek tępiący zęby.
Wióry wywozimy albo mieszamy z ziemią i wyrównujemy teren. Jako ściółka nadają się tylko w ograniczonym zakresie, bo rozkładając się, wiążą azot z gleby.
Po sfrezowaniu uzupełniamy ubytek ziemią, wyrównujemy i zostawiamy powierzchnię gotową pod dosiew lub rolowaną darń.
Zasady, których się trzymamy
Frezarka pracuje punktowo. Sąsiedni trawnik, obrzeża i nasadzenia zostają nietknięte — to podstawowa przewaga nad karczowaniem koparką.
Przed rozpoczęciem pytamy o przebieg kabli, wody i nawadniania. Kilka minut rozmowy oszczędza kosztownej awarii.
Mniejsze frezarki przechodzą przez standardowe przejście w ogrodzeniu, więc nie trzeba demontować przęsła ani wjeżdżać przez trawnik.
Typowy pień przydomowy to kwestia od kilkudziesięciu minut do dwóch godzin. Kilka pni na jednej działce robimy zwykle za jednym przyjazdem.
Gdzie pracujemy
Pracujemy na terenie Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego — Katowice, Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza, Będzin, Jaworzno, Mysłowice, Czeladź, Zawiercie, Siewierz, Tarnowskie Góry, Miasteczko Śląskie, Wojkowice, Psary, Bobrowniki, Sławków, Pyrzowice oraz Olkusz, Bolesław i Bukowno. Dojazd na oględziny jest bezpłatny i niezobowiązujący.
Wydziały i procedury
w Twojej okolicy
Każda gmina ma inny wydział odpowiadający za zgłoszenia wycinki drzew. Poniżej znajdziesz pełną listę gmin, w których pracujemy, z bezpośrednimi linkami do Biuletynu Informacji Publicznej każdej gminy.
Bolesław
Bolesław
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Bukowno
Bukowno
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Będzin
Będzin
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Czeladź
Czeladź
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Dąbrowa Górnicza
Dąbrowa Górnicza
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Jaworzno
Jaworzno
Wydział:
Wydział Gospodarki Gruntami i Ochrony Środowiska
Katowice
Katowice
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Miasteczko Śląskie
Miasteczko Śląskie
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Mysłowice
Mysłowice
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Olkusz
Olkusz
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Psary
Psary
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Rogoźnik
Rogoźnik
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Siewierz
Siewierz, Sączów
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Sosnowiec
Sosnowiec
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska i Zieleni
Sławków
Sławków
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Tarnowskie Góry
Tarnowskie Góry, Wojkowice, Wojkowice Kościelne
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Zawiercie
Zawiercie
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Najczęstsze pytania
Czym frezowanie różni się od karczowania?
Karczowanie oznacza wyrwanie karpy z ziemi, najczęściej koparką — zostaje wtedy duży wykop i zniszczona powierzchnia wokół. Frezowanie to stopniowe zbieranie drewna wirującą tarczą, punktowo i bez naruszania otoczenia. Do trawników i ogrodów przydomowych frezowanie jest praktycznie zawsze lepszym wyborem; karczowanie ma sens przy przygotowaniu terenu pod budowę, gdy grunt i tak będzie wybierany.
Jak głęboko schodzi frezarka?
Standardowo 15–20 cm poniżej poziomu gruntu, co wystarcza pod trawnik. Jeśli w tym miejscu ma powstać nawierzchnia utwardzona, fundament lub nowe nasadzenie, schodzimy głębiej. Warto powiedzieć nam o planach przed rozpoczęciem, bo głębokość ustala się raz.
Czy korzenie też znikają?
Frezarka usuwa pień i najgrubsze korzenie odchodzące tuż przy nim. Cieńsze korzenie zostają w gruncie i rozkładają się przez kilka lat — w normalnym użytkowaniu działki nie przeszkadzają. Osobną sprawą są gatunki odrostowe, takie jak topola czy robinia, przy których czasem trzeba wrócić do pojedynczych odrostów w kolejnym sezonie.
Co robicie z wiórami?
Do wyboru: wywozimy je, zostawiamy w pryzmie albo mieszamy z ziemią i wyrównujemy teren. Jeśli planujesz w tym miejscu trawnik, sam wiór nie wystarczy — trzeba uzupełnić ziemią, bo rozkładające się drewno wiąże azot i trawa wschodzi słabiej.
Ile kosztuje sfrezowanie pnia?
Cena zależy głównie od średnicy pnia i dostępu, a przy większej liczbie pni na jednej działce koszt jednostkowy spada, bo dojazd i rozstawienie sprzętu robi się raz. Utrudnieniem bywa pień w otoczeniu kostki lub kamieni, które tępią zęby frezarki. Wycena po obejrzeniu.
Przyjedziemy dziś albo jutro. Bezpłatnie.