Mulczowanie leśne
i czyszczenie działek
Zarośnięta działka po latach to samosiewy brzozy, olchy i robinii, jeżyny i podszyt. Mulczer rozdrabnia to wszystko na miejscu, w jednym przejściu, bez wywozu.
Wjeżdża zarośnięte,
wyjeżdża przejezdne
Działka, o którą nikt nie dbał przez dziesięć lat, wygląda jak młody las. Samosiewy brzozy, olchy, wierzby i robinii o średnicy kilku–kilkunastu centymetrów, między nimi jeżyny, tarnina i nawłoć. Ręczne wycięcie tego, pocięcie i wywiezienie to praca na wiele dni i kilkanaście kursów przyczepą.
Mulczer robi to inaczej. Głowica z obrotowym bębnem i zębami rozdrabnia roślinność razem z częścią wierzchniej warstwy gruntu, zostawiając rozdrobniony materiał na miejscu jako warstwę mulczu. Nie ma pryzm do zebrania, nie ma transportu, nie ma kosztu utylizacji. Teren po przejściu jest przejezdny i widoczny na całej powierzchni.
To rozwiązanie do konkretnych sytuacji: przygotowania działki pod sprzedaż lub inwestycję, odtworzenia zarośniętych pasów wzdłuż ogrodzeń i rowów, czyszczenia terenów wspólnot i spółdzielni, przywracania zaniedbanych łąk i pastwisk. Przy pojedynczych dużych drzewach mulczer nie zastąpi wycinki — te usuwamy osobno, zanim wjedzie maszyna.
Co dokładnie robimy
Samosiewy, krzewy, jeżyny i wysokie trawy w jednym przejściu. Typowe zlecenie przed sprzedażą działki albo przed rozpoczęciem budowy.
Oczyszczenie terenu przed geodetą, przed wytyczeniem fundamentów albo przed wjazdem sprzętu budowlanego.
Odtworzenie dostępu do granicy działki, do rowu melioracyjnego, do linii ogrodzenia zarośniętej przez lata.
Czyszczenie dna terenów zadrzewionych z podszytu, z zachowaniem drzew, które mają zostać.
Przywracanie użytkowania gruntom, które zarosły nawłocią, trzciną i nalotem brzozy.
Zaniedbane fragmenty działek spółdzielni, wspólnot mieszkaniowych i zakładów — tam, gdzie kosiarka dawno przestała wystarczać.
Zasady, których się trzymamy
Materiał zostaje na miejscu jako mulcz. To najczęściej największa pozycja oszczędności w porównaniu z ręcznym czyszczeniem.
Rozdrobnienie roślinności i wierzchniej warstwy odbywa się jednocześnie. Nie ma etapu zbierania i ładowania.
Sprawdzamy nośność gruntu, spadki, obecność kamieni, gruzu i pozostałości ogrodzeń. Metalowe elementy w trawie potrafią zniszczyć zęby głowicy.
Pnie przekraczające możliwości mulczera usuwamy wcześniej klasyczną wycinką, żeby maszyna miała czysty przejazd.
Gdzie pracujemy
Pracujemy na terenie Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego — Katowice, Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza, Będzin, Jaworzno, Mysłowice, Czeladź, Zawiercie, Siewierz, Tarnowskie Góry, Miasteczko Śląskie, Wojkowice, Psary, Bobrowniki, Sławków, Pyrzowice oraz Olkusz, Bolesław i Bukowno. Dojazd na oględziny jest bezpłatny i niezobowiązujący.
Wydziały i procedury
w Twojej okolicy
Każda gmina ma inny wydział odpowiadający za zgłoszenia wycinki drzew. Poniżej znajdziesz pełną listę gmin, w których pracujemy, z bezpośrednimi linkami do Biuletynu Informacji Publicznej każdej gminy.
Bolesław
Bolesław
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Bukowno
Bukowno
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Będzin
Będzin
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Czeladź
Czeladź
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Dąbrowa Górnicza
Dąbrowa Górnicza
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Jaworzno
Jaworzno
Wydział:
Wydział Gospodarki Gruntami i Ochrony Środowiska
Katowice
Katowice
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Miasteczko Śląskie
Miasteczko Śląskie
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Mysłowice
Mysłowice
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Olkusz
Olkusz
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Psary
Psary
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Rogoźnik
Rogoźnik
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Siewierz
Siewierz, Sączów
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Sosnowiec
Sosnowiec
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska i Zieleni
Sławków
Sławków
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Tarnowskie Góry
Tarnowskie Góry, Wojkowice, Wojkowice Kościelne
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Zawiercie
Zawiercie
Wydział:
Wydział Ochrony Środowiska
Jak to wygląda w praktyce
Zdjęcia z prac, które wykonaliśmy — kliknij, żeby powiększyć.
Rogoźnik — Koszenie zarośniętej działki budowlanej
Najczęstsze pytania
Jak grube samosiewy usuwa mulczer?
W typowej pracy radzi sobie z nalotem i samosiewami o średnicy do kilkunastu centymetrów — czyli z tym, co wyrasta na działce przez kilkanaście lat zaniedbania. Grubsze drzewa usuwamy wcześniej pilarką, a mulczer wchodzi na oczyszczony teren. Podczas oględzin oceniamy, jaka część powierzchni wymaga wcześniejszej wycinki.
Czy po mulczowaniu trzeba coś wywozić?
Nie. Rozdrobniony materiał zostaje na powierzchni jako warstwa mulczu i z czasem się rozkłada. Właśnie brak transportu i utylizacji sprawia, że przy większych powierzchniach ta metoda jest wyraźnie tańsza od ręcznego czyszczenia.
Czy mulczowanie zastępuje karczowanie?
Nie w pełni. Mulczer rozdrabnia roślinność i wierzchnią warstwę, ale system korzeniowy grubszych roślin zostaje w gruncie. Jeśli teren ma być przygotowany pod fundamenty albo pod uprawę, potrzebne będzie dodatkowo frezowanie pni lub karczowanie.
Czy maszyna wjedzie na moją działkę?
Potrzebny jest przejazd o odpowiedniej szerokości i grunt o wystarczającej nośności. Problemem bywają wąskie bramy, miękkie podłoże po długich opadach i strome skarpy. To sprawdzamy podczas bezpłatnych oględzin — razem z tym, czy w trawie nie zalega gruz, kamienie albo resztki starego ogrodzenia.
Ile kosztuje mulczowanie działki?
Rozlicza się to zwykle od powierzchni, a stawka zależy od gęstości i grubości zarośli oraz warunków terenowych. Działka z młodą nawłocią i pojedynczym nalotem to zupełnie inna praca niż powierzchnia z gęstym, kilkunastoletnim samosiewem. Wycenę podajemy po obejrzeniu terenu.
Przyjedziemy dziś albo jutro. Bezpłatnie.